Ogromne podziękowania dla wszystkich, którzy 12 maja 2026 roku o godz. 12:00 stawili się pod Ministerstwem Infrastruktury mimo bardzo trudnych warunków. Mimo deszczu, silnego wiatru i przenikliwego zimna. Obecność tak wielu osób pokazała, że członków Naszej Komisji w Tarnowskich Górach, nie da się zniechęcić wtedy, gdy chodzi o bezpieczeństwo, miejsca pracy i szacunek dla ludzi kolei. Kiedy chodzi o bezpieczeństwo nas wszystkich – nikt z Nas nie powiedział „nie moja sprawa".
Do Warszawy pojechaliśmy po to, aby jasno i stanowczo zaprotestować przeciwko zmianom forsowanym w PKP PLK S.A., które w ocenie strony społecznej uderzają w fundamenty naszej pracy: bezpieczeństwo ruchu kolejowego, stabilność zatrudnienia i godne wynagrodzenia. W trakcie protestu wybrzmiały konkretne postulaty: sprzeciw wobec oszczędzania na bezpieczeństwie, żądanie niedopuszczenia do zwolnień i redukcji etatów, sprzeciw wobec zmian organizacyjnych obciążających pracowników oraz apel o realny wzrost płac i poszanowanie dialogu społecznego. Do rąk Pana Ministra Dariusza Klimczaka złożyliśmy oficjalne pismo z którego treścią możecie zapoznać się tutaj.
Wracamy z Warszawy z poczuciem, że zrobiliśmy coś ważnego. Że głos pracowników PKP PLK – tych z kabin, z nastawni, z przejazdów i torów w całej Polsce – dotarł tam, gdzie powinien dotrzeć. Wiemy też, że jedna piketa to nie wszystko, że dialog, o który walczymy, wymaga konsekwencji, cierpliwości i gotowości do działania – nawet gdy jest zimno, mokro i wietrznie.
Dlatego zachęcamy Was: nie odpuszczajcie. Śledźcie działania naszego związku, bądźcie aktywni, informujcie kolegów i koleżanki z pracy. Każdy głos się liczy. Każda obecność ma znaczenie. Razem tworzymy coś, czego żadna tabelka w Excelu nie jest w stanie wycenić – prawdziwą siłę pracowniczą.
Dziękujemy jeszcze raz wszystkim, którzy byli z nami 12 maja. Dziękujemy tym, którzy kibicowali z daleka. I mówimy wprost: będziemy działać dalej – dla bezpieczeństwa kolei, dla naszych miejsc pracy, dla godności każdego z nas.